wtorek, 9 lipca 2013

Rozdział 6

- ' Bardzo cię przepraszam za to co się wydarzyło. Nie wiem czym Cię tak uraziłem? Moim śmiechem? Po prostu nie wiedziałem jak zareagować. Też cię lubię naprawdę. Chociaż znamy się tak na prawdę dzień to cię lubię. Przepraszam Cię także za to że nie podszedłem na przystanku. Wybacz. :( Kamil.' - Zacznijmy od tego skąd on ma mój numer. I w ogóle co ja mam mu odpisać, długo myślałam nad treścią tego esemesa i co mam mu odpisać. Naprawdę długo się zastanawiałam, zdałam sobie sprawę dopiero wtedy kiedy zorientowałam się, że film się już skończył. A ja ciągle nie wiedziałam co mam mu odpisać wiedziałam, że on ciągle siedział u Mateusza, dlatego wolałam poczekać. Kiedy się wykąpałam, wiedziałam że Kamila już nie ma. Postanowiłam coś mu odpisać, treść mojego esemesa brzmiała dziwnie. ' Ymm nie no wiesz, sama tak naprawdę nie wiedziałam co mówię ;/ po prostu postanowiłam powiedzieć  ci co myślę i zdaje mi się że nie był to dobry pomysł. A tak w ogóle skąd masz mój numer. ;o ' - Po chwili otrzymałam wiadomość. - ' Dobrze że powiedziałaś co myślałaś, na przyszłość  nie będę musiał się domyślać  o co ci chodzi tylko sama mi powiesz. Masz koochanego brata. hahha ;p ' - Przyszłość o jaką przyszłość mu chodzi? - ' Przyszłość, jaką przyszłość? Mam się jej bać ? Tak wiem mam bardzo kochanego brata, naprawdę ;/' - W moim tępym wyobrażeniu ta przyszłość  będzie piękna, jeśli dalej nie będziesz wierzyć w te plotki i nie będziesz mnie unikać :( ' - Unikam cię ? Nie wiedziałam, raczej staram się pozostać  z tobą na tym etapie na jakim jesteśmy, ponieważ nie wiem co jest w wyobrażeniach twojej przyszłości' - ' Na razie nie mogę ci jej zdradzić, ale wiem że nie pozostaniesz na tym etapie na którym myślisz ;D ' - ' Ey ey Bednarek czy ty chcesz żebym ja się w tobie zakochała? Co ? ' - ' Nie muszę chcieć  wiem jak będzie.' - No to pięknie po tym już na pewno się zakocham, na pewno. - 'Oo to widzę, że jesteś jakimś jasnowidzem. Ahahah' - ' No a co ty nie wiedziałaś? oj :(' - ' No co ? skąd ja mogłam wiedzieć, że ty masz taki talent. :) I jeszcze słyszałam, że stajesz się gwiazdą. No ale wiesz ja tam plotką nie wierze wiec nie wiem jak to tam jest.' - ' Hymmm widzisz to jedyna jakaś prawdziwa plotka. Nie że od razu jakąś gwiazdą. Po prostu robię to co kocham. A muzyka jest jak na razie moją jedyną miłością. Chciałbym znaleźć  jakąś dziewczynę która będzie mnie kochała takim jakim jestem i nie wierzyła innym ludziom.' - ' Na pewno gdzieś jest taka dziewczyna i czeka na ciebie.' - ' Mam taką nadzieję.' - ' Nie martw się będzie dobrze, ja już muszę iść spać. Dobranoc :)' - Szkoda, że tak szybko zasnęłam bo gdybym odczytała tą wiadomość  szybciej całą noc bym nie spała. A była ona cudowna. A mianowicie brzmiała tak.........  //////// Rozdział dedykuję do mojej kochanej Natalii która zapewne jak to czyta ma 'Kisiel w majtach' ahaha kocham Cię wariacie, już wiesz kto to pisze. ;**

2 komentarze: