czwartek, 18 lipca 2013

Rozdział 12

Chwyciłem jej twarz w ręce i pochyliłem się bliżej. Dzieliły nas tylko oddechy. Nie byłem pewny czy ona tego chce.
OCZAMI NATALII
Czekałam aż Kamil zrobi ten pierwszy krok i mnie pocałuje. Byliśmy tak blisko siebie a głosy w mojej głowie krzyczały.'Pocałuj mnie w końcu' Chciałam tego na prawdę. Pomyślałam że nie możemy tak ciągle stać pochyliłam twarz i złączyłam nasze usta w pocałunku. Zatraciliśmy się w sobie do końca. Wiedziałam że obawiał się trochę mojego odrzucenia. Nasze języki prowadziły bitwę. A my nie chcieliśmy jej przerywać. W końcu długo na to czekaliśmy. Oderwaliśmy się od siebie dopiero gdy nie mogliśmy złapać oddechu. Poczułam że się czerwienie. Kamil to zauważył i się uśmiechnął. - Ehm. - Powiedział Kamil a ja nie wiedziałam o co mu chodzi. - Więc Natalia wyszło na to że no. Yhmm. - Jesteśmy razem. - Dokończyłam za niego ciągle będąc czerwoną jak burak. - No właśnie tak. - I cmoknął mnie w usta. Chwycił mnie za rękę i wracaliśmy do namiotów. A ja byłam na prawdę szczęśliwa. - Natii a wiesz o Mateuszu i Pauli? - Zapytał Kamil a ja się zatrzymałam. Czy wszyscy coś zawsze musieli wiedzieć tylko nie ja. - Co masz na myśli? - Zapytałam go. - No wiesz oni też chyba coś do siebie mają i chyba szło im lepiej niż nam. Ehmmmm no bo wiesz my potrzebowaliśmy więcej czasu. Tak mi się zdaje że oni są razem. - Kamil skinął głową w stronę namiotów i zobaczyłam całującego się Mateusza z Pauliną. Otworzyłam szeroko oczy z dziwieniu. Ale się cieszyłam. Przytuliłam się do Kamila. - No i co że potrzebowaliśmy więcej czasu? Teraz jesteśmy wszyscy szczęśliwi. - Pocałowałam go w policzek i ruszyliśmy do namiotów. Byłam w końcu na prawdę szczęśliwa. Podeszłam do Pauliny i przytuliłam ją od tyłu i szepnęłam do ucha. - To miała być słodka tajemnica hym? Też cię kocham. haha. - Pocałowałam ją w policzek i siadłam obok niej a Mateusz z Kamilem usiedli na przeciwko. Cały wieczór świetnie się bawiliśmy. To był najlepszy dzień w moim życiu. Jednak ciągle mnie coś martwiło. Ale się tym nie przejmowałam. ///// No więc tak kończy się ta historia.Tak wiem głupio i bez sensu. ;( Fajnie że ktoś to czytał. :)

7 komentarzy:

  1. Jejku <3 a ja dalej się boję :( kurwa mać :/ +ej ej.. to chyba jeszcze nie koniec :( ..muszę ci coś dzisiaj opowiedzieć..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ehhh ;( Okey opowiesz mi ;*
      + chyba koniec.... :(

      Usuń
  2. To nie może być koniec nie może rozumiesz ? :(

    OdpowiedzUsuń