niedziela, 7 lipca 2013
Rozdział 3
Całą drogę myślałam, o co chodziło tym chłopakom. Kamil mnie zapewniał, że nie jest taki jak o nim mówią ludzie. Mam nadzieje że to tylko jakiś chory dowcip. Mam nadzieje że Paulina pomoże mi rozwiać te moje złe przemyślenia. - Hej jak było w szkole ? - zapytała uśmiechnięta mama, kiedy weszłam do domu. - Hej a dobrze. Mam już coś zadane więc idę odrobić lekcje nie wołaj mnie na obiad nie jestem głodna. - Powiedziałam wchodząc po schodach. - A poznałaś kogoś dzisiaj ? - I znów przyszła myśl o Kamilu. - Tak poznałam fajną dziewczynę. Dobrze że mi przypomniałaś bo dzisiaj o 18 przychodzi do mnie po plotkować i oglądnąć film. - Krzyknęłam będąc już prawie w swoim pokoju. Gdy do niego weszłam, zamknęłam drzwi i poszłam prosto do laptopa. Chciałam poszukać jakiś informacji na temat Kamila, chciałam się cokolwiek o nim dowiedzieć. Wpisałam w wyszukiwarce ' Kamil Bednarek' i nic się nie dowiedziałam oprócz tego że zaczyna karierę muzyczną. Była godzina 17;40 postanowiłam zejść na dół i zrobić jakieś przekąski, i powybierać najlepsze słodycze na nasze oglądanie. Miałam nadzieję, że Paulina posiedzi dłużej bo jutro miałyśmy dopiero na 10;25. Pozabierałam wszystkie rzeczy na górę, poszukałam filmu, i usiadłam na łóżku. Wtedy usłyszałam dzwonek do drzwi. Szybko zbiegłam z myślą że jest to Paula. Jednak się pomyliłam za drzwiami zobaczyłam mojego kochanego braciszka Mateusza. Miał on 18 lat i chodził on do tej samej szkoły, dzisiaj wrócił ze swojego obozu. Więc tak naprawdę był pierwszy raz w domu od czasu naszej przeprowadzki. Bardzo się ucieszyłam z jego widoku i rzuciłam się mu na szyje. Byliśmy bardzo zżytym rodzeństwem. - Heeeeeeeeej Mati. - powiedziałam mu będąc w jego ramionach. - Hej siostra, jak tam w nowej szkole. Jutro razem się wybieramy. Będziesz mnie oprowadzać - uśmiechnął się tym swoim zadziornym uśmieszkiem a ja przewróciłam oczami. - Zazdrość mi bo ja już kogoś znam, a ty nie. - Wypięłam w jego stronę język i poszłam s powrotem do swojego pokoju. - Zdziwiłabyś się - usłyszałam za sobą. Czekałam w swoim pokoju na Paulinę w końcu była już 5 minut spóźniona. Wyszłam ze swojego pokoju i zeszłam na dół żeby otworzyć drzwi, Zobaczyłam Paulinę z dziwną minął a za nią jakąś znaną sylwetkę. Wtedy z za pleców wyskoczył Mateusz i zawołał tę osobę. Razem z Paulą stałyśmy jak wryte. Paulina ze względu na to, że zobaczyła mojego brata, a ja jej o nim nie wspomniałam. A ja dlatego, że już wiedziałam kim jest dana postać. Zobaczyłam Kamila a on się do mnie uśmiechnął i poszedł dalej. - ey ey - zawołałam za nimi. - Wy się znacie? Skąd ? - Czekałam na odpowiedz, a Mateusz krzyknął - Długa historia siostra. Po prostu Kamil jest.... ////// Taki krótki 3 rozdział . :(
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Podoba mi się <3
OdpowiedzUsuńTylko Tobie *,*
Usuń